O fotografii – komercyjnie

Dla wielu cechą definicyjną fotografa profesjonalnego jest fakt zarabiania pieniędzy. Dla mnie profesjonalistą jest ten kto umie osiągnąć pożądany efekt niezależnie od warunków, jakie napotyka i bierze odpowiedzialność za to co robi. Tak, czy siak, profesjonalistą w fotografii wcale nie jest łatwo zostać. Ale warto się starać, bo jak to mówił Terence Donovan – „The problem for an amateur is that he/she has no reason to take a photograph”. Nie da się ukryć, że pieniądze oraz wymagania i ograniczenia stawiane przez klienta są bardzo dobrymi motywatorami. Chociaż z drugiej strony, zawodowstwo często oznacza wybieranie rozwiązań bezpiecznych, rzemieślniczo poprawnych, czyli takich, które dają gwarancję minimalnego zadowolenia klienta.

Jak kogoś bardziej interesuje zawodowa strona fotografii, to trafiłem ostatnio na dwa blogi, na których można poczytać wywiady z fotografami, albo też przemyślenia z życia fotoedytora (w tym realne wyceny zleceń fotograficznych na rynku amerykańskim):

1 Response to “O fotografii – komercyjnie”


  1. 1 Łukasz 19 Luty 2011 o 15:03

    Zostając zawodowym fotografem wcale nie jest łatwo. Można ładne zdjęcia robić ale w tym biznesie to nie tylko fotografia. Z samej pasji człowiek nie wyżyje, smykałka do interesów również jest potrzebna. Jak ktoś kiedyś napisał, możesz mięć liche zdjęcia ale jak twój marketing jest dobry to i tak znajdziesz klientów. Oczywiście każdy powinien dążyć do perfekcji bo z czasem i klientom się znudzą te same kadry i podejście do sprawy.
    Tak czy owak w obu przypadkach potrzebne jest podejście.
    Pewien światowej sławy fotograf powiedział : ” Jeśli przestanę kochać to co robię to przestanę to robić” – sama prawda nic dodać nic ująć.
    Pozdrawiam


Comments are currently closed.



Blog Stats

  • 2,206,353 hits

%d bloggers like this: