„Ja kiepsko wychodze na zdjęciach…”

Pewnie doskonale to znacie. Przymknięte oczy, otwarte usta, głupia mina, pokraczne ułożenia ciała. Klasyka zdjęć z wszelkich przyjęć, imprez i imienin u cioci. Efekt niedbałych ujęć i radosnych naciśnięć migawki, utwierdzający nas w przekonaniu, że źle wychodzimy na zdjęciach. Karmieni dodatkowo okładkami żurnali i wymuskanymi zdjęciami celebrytów, popadamy w co raz większą niechęć do stawania przed obiektywem. Nic bardzie błędnego. Jeżeli kiepsko wyglądacie na zdjęciach, nie przejmujcie się, to normalne. Popatrzcie tylko na te zdjęcia z „Vanity Fair” („The 2009 V.F. Oscar Party„).

Joe Pesci i Robert De Niro nie wyglądają na nich bynajmniej jak tuzowie współczesnego kina. Uma Thurman też jest jakoś taka przyklapnięta.

Dlaczego o tym piszę? Bo bardzo często słyszałem zdanie, że ktoś kiepsko wychodzi na zdjęciach. Zwykle nie jest to prawdą, a jedynie konsekwencją faktu, że dana osoba nigdy nie miała robionych zdjęć, a jedynie strzelano jej fotki, w nieodpowiednim czasie i miejscu. Tu nie mam mocnych. Dobre zdjęcie wymaga przygotowania i zaangażowania obu stron. Przy czym gros odpowiedzialności leży po stronie fotografa. Jeżeli jeżeli jednak nadal myślicie, że coś jest z wami nie tak, to zajrzyjcie na stronę MODEL-MORPHOSIS – T Magazine Blog – NYTimes.com i nie myślcie, że wszyscy są piękni od tak. Czasami oprócz fotografa, przyda się też wizażystka.

2 Responses to “„Ja kiepsko wychodze na zdjęciach…””


  1. 1 krzychu 12 Kwiecień 2010 o 15:21

    Inna strona tego samego medalu jest także taka, że należy nauczyć się akceptować swoją powierzchowność – że czasami wyglądamy tak, a nie inaczej, lub że mamy jakieś defekty itd. To już subiektywna strona pozującego modela.

  2. 2 Mateusz 31 Październik 2010 o 00:46

    Jednak prawdą jest, że nie każdy może być każdym. X będzie dobrym modelem, zaś Y fotografem.


Comments are currently closed.



Blog Stats

  • 2,206,353 hits

%d bloggers like this: