Tematy z Szewskiej – Zwierciadło – Lustrzanka

Miło mi poinformować, że mój tekst i zdjęcia pod tytułem „Lustrzanka” zostały właśnie opublikowane w najnowszym numerze czasopisma „Tematy z Szewskiej” (nr 1(3)/2009 – „Zwierciadło/Mirror”), wydawanym przez Katedrę Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Wrocławskiego. Poniżej zamieszam moją krótką impresję na temat zwierciadeł w fotografii i zestaw ilustrujących ją zdjęć.

Lustrzanka. Precyzyjny układ optyczny rozdzielający widziany przezeń obraz pomiędzy oko fotografa a materiał światłoczuły. Obraz, który kolejno obracany w systemie soczewek, luster, pryzmatów i neuronów, ostatecznie staje się pożądanym kadrem, odbiciem rzeczywistości. Czy jednak rzeczywiście obiciem? Czy wielokrotnie załamywane światło, napotykające na swojej drodze dystorsje soczewek, aberracje chromatyczne i zakończenia nerwowe, ciągle jest odzwierciedleniem rzeczywistości? Fotografowanie to wizyta w gabinecie luster, w którym to, co widzimy, podlega nieustannej deformacji. Obrazy zagęszczają się w punktach skupienia soczewek i rozprężają gdzieś poza nimi. Przez ułamki milisekund lewo jest prawo, góra jest dołem, a później znowu na odwrót. Widzimy tylko kolejne odbicia. Odbicia na lustrze. Odbicia na matówce. Obicia na siatkówce. Odbicia na odbitce. To jakby światło bawiło się w głuchy telefon. Każdy z pośredników niosących jego komunikat może coś przeinaczyć, każdy może dodać coś od siebie. Dlatego staram się nie przeceniać swojej roli jako fotografa. Jestem tylko ogniwem, gdzieś pomiędzy moimi oczami a oczami widza.

Adam Dzidowski

Reklamy

Blog Stats

  • 2,251,651 hits

%d blogerów lubi to: