„Nie róbmy więcej zdjęć, dopóki nie zużyjemy tych, które już powstały”

Kolejny raz odsyłam Was do ciekawego artykułu w Gazecie Wyborczej o kondycji współczesnej fotografii.

Typologia – studium typów – to jeden z najpowszechniejszych trendów we współczesnej fotografii dokumentalnej. Zamiast tradycyjnej narracji mamy tu powtórzenia podobnych motywów, niemal kolekcjonerskie zafascynowanie obiektem. – Tradycyjny fotoreportaż z ludzkimi emocjami wyszedł z mody – mówi Parr. – Suchy, monotonny język typologii dużo lepiej porządkuje i tłumaczy chaotyczną rzeczywistość zglobalizowanego świata.

Trudno się w z powyższym cytatem nie zgodzić. Sam wcześniej nie wiedziałem jak to nazwać, ale rzeczywiście, co raz częściej reportaże, czy raczej projekty fotograficzne, ograniczają się do beznamiętnego kolekcjonowania obiektów i ludzi. Pewnie nie ma się się czym przejmować, jak każdy trend, ten w końcu też minie, albo przekształci się po latach ewolucji w coś wartościowego. Póki co warto być go świadomym, żeby nieopatrznie się nie zachwycać banałem.

Advertisements

Blog Stats

  • 2,228,173 hits

%d bloggers like this: