Magazyn „Pozytyw” w sieci, zdjęcia we Flickerze i co z tego wynika.

Na blogu „Zawsze Kwadrat” pojawiła się informacja, że pojawił się numer testowy odrodzonego magazynu „Pozytyw„. Nigdy nie kupowałem papierowej wersji, ale regularnie ją przeglądałem, bo był to jeden z niewielu polskich magazynów fotograficznych koncentrujących się na zdjęciach, a nie na jałowych dyskusjach o sprzęcie, testach, nowościach itp. Co prawda z czasem zaczęły mnie nudzić zdjęcia amerykańskiej prowincji opierające się na pomyśle „robimy centralnie skadrowane budynki i ludzi na kontrastowym slajdzie, z wypełniającym błyskiem”, albo szarobure portrety i abstrakcje. No, ale pewnie była to jakaś reprezentacja dzisiejszych trendów w światowej fotografii. W nowym numerze zdjęć jakby mniej, ale za to numer dostępny jest w sieci jako PDF, albo prezentacja w postaci wirtualnych kartek.

A propos tej prezentacji, to dostarczyła mi ona namiaru na programik do tworzenia własnych, wirtualnych gazetek. Opisałem go na blogu „Grafika” w notce „Ciekawy serwis: Efekt przewracania stron„.

Dzisiaj przeczytałem też artykuł „Dużo łatwych zdjęć, mało dobrych pomysłów” na portalu Gazety. Trudno się nie zgodzić z tezami, że powszechność aparatów cyfrowych, niskie koszty użytkowania, łatwość ich obsługi, jest sporym wyzwaniem dla „fotografii profesjonalnej”. Nie da się ukryć, że przypadkowy przechodzień z aparatem w telefonie komórkowym może wyprzedzić fotoreportera i to z efektem nadającym się do publikacji (szczególnie w mediach elektronicznych). Oczywiście zawód fotoreportera nie zginie, bo gazety nie mogą sobie pozwolić na przypadkowość i nieregularność dostarczanych zdjęć, ale na pewno kilka rzeczy się zmieni.

Zmiany obserwujemy zresztą we wszystkich dziedzinach fotografii. Multimedialność współczesnych przekazów informacyjnych i promocyjnych powoduje, że istnieje ogromne zapotrzebowanie na tanie zdjęcia. Można się na to oburzać, można jednak robić swoje. Jeżeli komuś wystarcza zrobiony za grosze portret z kitowego obiektywu, z centralnie odpalonym flashem, to trudno. W końcu sporej ilości z nas też wystarcza chleb z supermarketu, herbata w torebkach, wędliny z folii, buty za 99zł, czy chiński podkoszulek… Nie obrażajmy się na rzeczywistość. Osoby zarabiające fotografią na życie wchodzą po prostu w nowy etap. Etap, w który kilkadziesiąt lat temu weszli piekarze, szewcy i krawcy. Część z nich zniknęła, cześć zmieniła branżę, ale też część znalazła swoje miejsce w ekskluzywnych niszach. Pamiętajmy przecież, że piękne zdjęcia w magazynach mody, czy w albumach nie są wyłącznie efektem pracy w Photoshopie, czy też szczęśliwym trafem z miliona bezmyślnie wypstrykanych ujęć. Gładkie i bogate przejścia tonalne wymagają pracy na sprzęcie wielko- lub średnioformatowym, wielopunktowego oświetlenia i zespołu ludzi dbających o każdy detal. Fotografia wysokiej klasy zawsze będzie wiązała się z barierami wejścia pozostającymi poza zasięgiem zwykłego amatora i nie chodzi jedynie o koszty, ale zdobywaną latami świadomość całego procesu tworzenia.

Tak a propos, oto co David Lynch mówi o filmach oglądanych w komórkach. Get real!

Co do małej ilości dobrych pomysłów we współczesnej fotografii, to też nie przesadzajmy. Żyjemy w czasach postmodernizmu. Skoro wszystko już było, więc nie oczekujmy, że użytkownicy Filckera będą pionierami fotografii. Dobre zdjęcie, zawsze się jednak obroni. Problemem jest tylko to, że Internet zalewa nas całą masą przeciętnych zdjęć, które dawniej leżały w albumach rodzinnych i szufladach. Dobre zdjęcia nadal jednak istnieją i śmiem twierdzić, że mając możliwość oglądania dokonań fotograficznych z całego świata, możemy ich zobaczyć znacznie więcej, niż kiedyś. Trzeba tylko uważnie szukać i samodzielnie dokonywać wyborów. Wyborów, których do niedawna dokonywały za nas opiniotwórcze magazyny, publikując to co uznawały za ciekawe.

Alem się rozpisał, a przecież pisanie o fotografii jest jak tańczenie o architekturze. Pora chyba wrócić do robienia zdjęć, może nie idealnych, może nie powalających, ale chociaż takich jak lubię.

Reklamy

Blog Stats

  • 2,254,060 hits

%d blogerów lubi to: