Pytanie o wybór typu aparatu, wydaje się nie mieć miejsca w czasach, gdy powoli znikają tradycyjne aparaty na klisze fotograficzne, a cały rynek praktycznie w ciągu 5 lat przerzucił się na cyfrę. Spójrzmy jednak na sprawę, nomen omen, obiektywnie. Oba fotograficzne światy mają swoje wady i zalety oraz obszary wzajemnie się uzupełniające. Zacznijmy o zalet aparatów tradycyjnych:

  • w większość są bardziej niezawodne i trwałe (szczególnie klasyczne, w pełni mechaniczne konstrukcje, przetestowane przez pokolenia fotografów w Himalajach, amazońskich dżunglach i strefach wojny), niż wrażliwe na temperaturę, wilgotność i zaburzenia elektromagnetyczne aparaty cyfrowe,
  • mogą być w pełni niezależne od jakiegokolwiek zasilania lub działać kilka miesięcy na jednym komplecie baterii,
  • są gotowe na każdy rozwój technologii, tzn. że wystarczy do leciwego aparatu tradycyjnego włożyć najnowszy materiał negatywowy lub pozytywowy dostępny na rynku i możemy stale zapewniać sobie idącą wraz z rozwojem technologii jakość zdjęć, dopóki oczywiście tradycyjne filmy będą dostępne i ulepszane,
  • zapewniają ciągły dostęp do starej, jak i nowopowstającej optyki, a z racji większego pola obrazowania niż popularne lustrzanki cyfrowe (format martrycy APS-C), dają znacznie lepsze efekty przy obiektywach szerokokątnych,
  • tradycyjny film jest praktycznie zupełnie niewrażliwy na kąt padania promieni światła i nie występują w nim problemy z silnymi aberracjami na brzegach kadru, czy aberracjami chromatycznymi, a każde naciągnięcie migawki i przesunięcie kliszy, praktycznie eliminuję problem kurzu na rejestrowanym obrazie,
  • dopóki będą istniały odpowiednie odczynniki chemiczne, fotografia tradycyjna jest praktycznie nieśmiertelna.

Oczywiście aparaty cyfrowe mają swoje zalety, ale w większości są one luźniej związane z samą fotografią, a raczej odpowiadają jej aspektom pobocznym, do których należą:

  • zaniedbywalny koszt jednostkowy zdjęć, szczególnie po zamortyzowaniu się zakupu aparatu i sprzętu do obróbki zdjęć (komputera, oprogramowania),
  • wygoda i pełna adekwatność formatu zapisu i nośników obrazu do współczesnej, cyfrowej obróbki zdjęć,
  • możliwość natychmiastowej oceny zrobionych zdjęć oraz łatwiejszego i mniej kosztownego uczenia się na własnych błędach.

Te zalety aparatów cyfrowych są wadami przypisywanymi ich tradycyjnym odpowiednikom, w szczególności takimi jak:

  • konieczność stałego ponoszenia kosztów materiałowych,
  • element niepewności co do końcowego efektu zdjęć,
  • dodatkowe koszty związane z przeniesieniem obrazu z kliszy do pamięci komputera (skanowanie).

Wady te nie są jednak tak oczywiste, jakby się wydawało, ponieważ należy pamiętać, że aparaty tradycyjne:

  • mają znacznie dłuższy czas amortyzacji (standardowo kilkanaście lat) i niższą cenę, co przy okazjonalnym robieniu zdjęć może ograniczać przewagę kosztową aparatów cyfrowych,
  • koszty materiałowe oraz brak możliwości natychmiastowego poprawienia zdjęcia zachęca do zastępowania ilości, jakością rejestrowanych zdjęć,
  • skanowanie profesjonalnych materiałów analogowych, szczególnie średnioformatowych, nadal daje wyższą jakość obrazu niż z aparatów cyfrowych.

Dodatkowo aparaty cyfrowe:

  • są bardzo wrażliwe na kurz na matrycy, niedoskonałości niektórych parametrów optycznych obiektywów (jak telecentryczność i aberracje chromatyczne), czy problemy związane z zasilaniem, czyli aspekty zaniedbywalne w fotografii tradycyjnej,
  • ich żywotność, szczególnie przy skłaniającej do intensywnej eksploatacji specyfice ich użytkowania, jest ograniczona do kilku lat,
  • nie ma możliwości wymiany lub ulepszenia głównego elementu obrazowego jakim jest matryca światłoczuła,
  • uzyskiwany obraz jest w wielu przypadkach odmienny od tego, do którego przyzwyczaiły nas lata fotografii tradycyjnej, w szczególności zaś trudno uzyskać strukturę obrazu tradycyjnych, srebrowych materiałów czarno-białych, a także oddawanie prześć tonalnych wświatłach jest dalekie od tradycyjnego ideału,
  • elektroniczny szum matrycy nie ma cech i nie jest ekwiwalentem ziarna, przez co trudno wykorzystać go w sposób kreatywny,
  • kto wie, czy za kilkanaście lat będziemy w stanie odczytać współczesne pliki RAW, albo czy płyty z zapisanymi JPGami nie ulegną degradacji, zaś dobrze przechowywana klisza powinna z powodzeniem wytrzymać kilkadziesiąt lat.

Co więc wybrać?

Najrozsądniejsza odpowiedź jest chyba taka, że w fotografii reporterskiej lub innej o charakterze masowym, gdzie liczy się szybkość, niski koszt i bezpośrednia edycja cyfrowego materiału, aparat cyfrowy jest niezastąpiony. W innych obszarach ciągle można z powodzeniem (nawet ekonomicznym) wykorzystywać aparaty tradycyjne (szczególnie, gdy robimy poniżej 20 rolek filmu rocznie).

Ideałem jest złoty środek, czyli posiadanie cyfrowej lustrzanki z obiektywami pozwalającymi pracować na tzw. pełnej klatce (24×36mm) i tradycyjnego, najlepiej w pełni mechanicznego body z zapasem kilku filmów ISO 400. Słuchając kolejnych opowieści o “padniętych” cyfrowych body podczas ślubów, czy innych ważnych zleceń, dochodzę do przekonania, że tylko taki zestaw pozwala wyjść obronna ręką z każdej fotograficznej opresji.

Napisz odpowiedź




Mini Blogi

Moje mini blogi zawierają wybór najciekawszych porad i zdjęć:

Fotograf @ Tumblr

Fotograf @ Posterous

Flickr

Portret: Jerzy Stuhr

More Photos

Blog Stats

  • 404,041 hits

Głosuj (Vote)


Zobacz też

 

lipiec 2009
P W Ś C P S N
« cze    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031