Kiedyś czytałem wywiad z jednym z brytyjskich fotografów, chyba z Terencem Donovanem, który zapytany jakiego światła używa odpowiedział, że dostępnego. Nie zastanego, nie błyskowego, ale takiego jakie akurat można wykorzystać. Coś w tym jest. Trzeba się nauczyć wykorzystywać każdy rodzaj światła, które może pojawić się na planie zdjęciowym. Warto znać sprawdzone metody ustawiania balansu bieli, ewentualnej korekcji temperatury barwowej, ograniczenia różnych źródeł (zwłaszcza sztucznych). Nie wolno też bać się używać różnych źródeł, nawet tych nietypowych. A wszystko to przypomniało mi się przy okazji tego artykułu:
Portfolio
Strony
- Autor (Author)
- Cytaty (Quotes)
- Porady (Tips, in Polish)
- Jak edytować zdjęcia w terenie lub na obcym komputerze?
- Jak edytować zdjęcia?
- Jak konwertować zdjęcia do odcieni szarości?
- Jak poprawić naświetlenie zdjęcia?
- Jak przejść z fotografii tradycyjnej do cyfrowej?
- Jak robić lepsze zdjęcia?
- Jak stworzyć galerię zdjęć na własnej stronie?
- Jak stworzyć portfolio fotograficzne?
- Jak wybrać aparat cyfrowy?
- Jak wybrać obiektyw?
- Jak wybrać pomiędzy aparatem cyfrowym a tradycyjnym?
- Jak wycenić swoje zdjęcia?
- Jak wydrukować sobie plakat?
- Jak założyć galerię zdjęć w Internecie?
- Jak zrobić portret w plenerze?
- Jak zrobić portret w studiu?
Najpopularniejsze wpisy
Mini Blogi
Flickr
|
Blog Stats
- 494,067 hits

Światło dostępne – faktycznie, wyborne określenie. Bardzo adekwatne.